Edyta Świętek

Niepołomice

Spacer po puszczy

Przyjemne, beztroskie, niedzielne popołudnie.


Byłam z rodziną na spacerze w puszczy (foto w galerii: Puszcza Niepołomicka 2012).


Puszcza jest dla mnie miejscem magicznym, o każdej porze roku ma coś do zaoferowania: upojny zapach, śpiew ptaków, barwy... Puszcza szumi sobie w moich książkach, nonszalancko wyziera z ich kartek, szeleszcząc sobie liśćmi. W realu uwielbiam spacer wytyczonymi traktami, aczkolwiek szkoda, że wzdłuż alejek nie ma ławeczek, kierunkowskazów informujących dokąd prowadzi szlak oraz, niestety, koszy na śmieci. Jeśli coś mnie irytuje, to właśnie te wszystkie puszki, butelki, papiery itp. Brr... Aż obrzydzenie bierze. Czy naprawdę tak trudno włożyć papierek ze słodyczy do kieszeni lub torby i wyrzucić do pierwszego napotkanego kosza??? Czy w domu lub mieszkaniu rozrzuca się śmieci gdzie popadnie???

 

Foto: zasoby prywatne - więcej zdjęć : galeria.